Inspekcja używanego auta to proste 200-300 zł za półtorej godziny pracy, jeśli klient ci ufa. A klientów jest masa: w Polsce sprzedaje się 1,2-1,4 mln aut używanych rocznie, większość kupujących boi się że da się oszukać.
Ten przewodnik to mapa pierwszych 90 dni: co zrobić w tygodniu 1, w miesiącu 1, w miesiącu 3. Konkretne kroki, bez bullshit’u o pasywnym dochodzie.
Realny obraz: ile można zarobić w 3 miesiące
Liczby nie są spekulacyjne, opierają się na stawkach rynkowych w Polsce i obserwacji osób które już to robią:
| Etap | Stawka | Liczba zleceń / miesiąc | Przychód |
|---|---|---|---|
| Miesiąc 1 (start) | 150 zł | 3-5 | 450-750 zł |
| Miesiąc 2 | 200 zł | 6-8 | 1 200-1 600 zł |
| Miesiąc 3 | 250 zł | 8-12 | 2 000-3 000 zł |
| Miesiąc 6+ | 300 zł | 12-20 | 3 600-6 000 zł |
To realny pułap bez rzucania etatu, inspekcje robisz w soboty i niedziele. Pełnoetatowi inspektorzy z dwuletnim doświadczeniem robią 40-60 zleceń miesięcznie po 350-400 zł.
Czy to dla ciebie
Inspekcja samochodu to praca dla ludzi praktycznych, nie dla mechaników z dyplomem. Wbrew temu co myślisz, nie musisz znać się na każdej marce ani umieć rozbierać silnika. Musisz umieć systematycznie sprawdzić listę punktów i profesjonalnie się komunikować z klientem.
Dobrze pasujesz jeśli:
- Jeździsz autem od kilku lat i czujesz różnicę między dobrze a źle pracującym silnikiem.
- Potrafisz pokazać palcem rysę na lakierze i powiedzieć “to lakierowane”.
- Umiesz zachować się profesjonalnie przy obcej osobie.
- Masz wolny weekend w miesiącu na 3-5 inspekcji.
Nie pasujesz jeśli:
- Brzydzisz się brudnym autem (a sprawdzasz głównie używki).
- Nie masz cierpliwości słuchać klienta który “wie lepiej”.
- Liczysz na to że ktoś będzie cię nauczył przez Zoom za godzinę.
Tydzień 1: przygotowanie
W pierwszym tygodniu nie szukasz klientów. Przygotowujesz się żeby pierwsza inspekcja nie była katastrofą.
Co masz zrobić
- Sprawdź własne auto według checklisty 30 punktów. To darmowy trening, wiesz że twoje auto jest OK, więc każda znaleziona “anomalia” to nauka czego szukać.
- Sprawdź auto kolegi. Powiedz mu że ćwiczysz. Daj raport za darmo. To twoja pierwsza prawdziwa inspekcja, ale bez presji finansowej.
- Zbuduj zestaw startowy, latarka, miernik lakieru, OBD2, magnes. Łączny koszt: ok. 300-400 zł. Wszystko z Allegro w 2 dni. Pełna lista narzędzi z cenami.
- Zainstaluj MotoPPI z App Store. Przeklikaj wszystkie ekrany. Zobacz jak działa pre-raport, checklista, generowanie PDF.
Czego NIE robisz w tygodniu 1
- Nie wystawiasz ogłoszeń. Nie masz portfolio, opinii, doświadczenia. Klient płaci za pewność, bez tego sprzedajesz strach.
- Nie kupujesz drogiego sprzętu (PosiTest, kamera termowizyjna). To inwestycja na lata, nie na start.
- Nie planujesz rzucania pracy. Pierwsze 6 miesięcy to side income, nie etat.
Miesiąc 1: pierwsze 3-5 zleceń
Cel: 3-5 płatnych zleceń za 150 zł. Niska stawka, świadomy wybór, budujesz portfolio.
Skąd weźmiesz pierwszych klientów
Lokalne grupy Facebook to twój jedyny kanał na start. Nie potrzebujesz strony, reklamy, fakturowania.
- Wpisz w FB:
sprzedam auto [twoje miasto]i dołącz do 5 największych grup. - Codziennie sprawdzaj nowe ogłoszenia. Pod każdym pasującym (twoja okolica, używka) wstaw krótki komentarz:
“Mogę sprawdzić to auto przed zakupem. Inspekcja na miejscu + raport PDF. 150 zł. Dostępność w weekend. Pisz w wiadomości.”
- Jak ktoś odpisze, daj swój numer telefonu od razu. Każda godzina zwłoki = klient idzie do innego.
Twoja pierwsza rozmowa telefoniczna
Klient zadzwoni i będzie niepewny. Twoje zadanie: uspokoić i prowadzić. Skrypt który działa:
“Dzień dobry, [imię]. Dziękuję że dzwonisz. Zaplanuj 90 minut na miejscu, przyjadę z miernikiem lakieru, skanerem OBD i checklistą. Po inspekcji dostaniesz raport PDF z sugerowaną ceną i czerwonymi flagami. Płatność po, gotówką lub BLIK. Pasuje sobota 14:00?”
Ten skrypt mówi pięć rzeczy: profesjonalizm, czas, narzędzia, deliverable, płatność. Klient już wie czego oczekiwać.
Pierwsza inspekcja krok po kroku
To moment kluczowy. Wykonaj dokładnie:
- Przed wyjazdem wklej VIN z ogłoszenia do MotoPPI. Pre-raport masz w drodze. Wiesz czy auto nie jest kradzione, czy nie było w aukcji powypadkowej, jakie są typowe usterki modelu.
- Na miejscu otwórz aplikację i przejdź checklistę punkt po punkcie. Komentuj na głos co robisz: “teraz mierzę lakier”, “zaglądam pod auto”.
- Każdą znalezioną usterkę sfotografuj w aplikacji i opisz konkretnie: “wgniecenie drzwi pasażera, około 5 cm” zamiast “uszkodzenie”.
- Po inspekcji zrób z klientem 5-minutowe podsumowanie: “Trzy najważniejsze rzeczy: [konkrety]. Maksymalna cena którą bym dał: X.”
- Wygeneruj raport PDF w aplikacji i wyślij klientowi na maila / WhatsApp.
Po pierwszej inspekcji
Wieczorem tego samego dnia:
- Poproś o opinię w Google Maps lub na FB. SMS do klienta: “Dzięki za dziś. Jeśli wszystko OK, zostaw mi krótką opinię na Google: [link].”
- Zapisz wnioski. Co poszło dobrze, co nie. Pierwsza inspekcja zajmie ci 2,5 godziny, dziesiąta 75 minut.
Miesiąc 2: skalowanie do 200 zł
Po 5 zleceniach masz portfolio i pierwsze opinie. Czas na podwyżkę stawki i więcej kanałów.
Co się zmienia
- Podnosisz stawkę z 150 na 200 zł. Tańsi klienci odpadną, i bardzo dobrze. Klient za 200 zł jest mniej upierdliwy niż klient za 150 zł, bo wybrał świadomie.
- Zakładasz profil “Google Moja Firma”, darmowe. Wpisuj “inspekcja auta [miasto]” w Google i zobacz konkurencję. Po 10 opiniach Google wyświetli cię na pierwszej stronie.
- Dodajesz drugi kanał: Otomoto Pro / OLX Usługi. Płatne, ale tam ludzie szukają z portfelem w ręce. Pierwszy miesiąc to inwestycja 80-150 zł, zwraca się przy 1 zleceniu.
Pakiet 12 sprawdzeń
Przy 6+ inspekcjach miesięcznie pakiet 12 sprawdzeń w MotoPPI (299 zł) zaczyna się opłacać. Koszt jednego raportu spada z 39 zł do ~25 zł, przy stawce 200 zł od klienta to 175 zł marży zamiast 161 zł.
Nie kupuj pakietu wcześniej. Pierwsze sprawdzenie jest gratis, kolejne po 39 zł, pakiet ma sens dopiero gdy stale robisz 4+ inspekcji miesięcznie.
Miesiąc 3: partnerstwa z komisami
To moment skalowania. Po 90 dniach masz:
- 10-15 wykonanych inspekcji
- 5-8 opinii w Google
- Stawkę 250 zł
- Wiedzę o najczęstszych usterkach 3-4 popularnych modeli
Najsilniejszy dźwignia w tym momencie: partnerstwo z lokalnym komisem.
Jak ugadać komis
Wybierz mały, lokalny komis (nie sieci typu AAA). Wejdź, porozmawiaj z właścicielem osobiście:
“Mam doświadczenie w sprawdzaniu aut przed zakupem dla klientów indywidualnych. Pomyślałem że twoim klientom też może to być potrzebne, niektórzy chcą niezależnej opinii. Jeśli mnie polecisz, dostaniesz 20% z każdego zlecenia. Twoi klienci dostają profesjonalny raport, ty zarabiasz na poleceniach, ja na inspekcjach.”
Co zyskuje komis:
- Procent od polecenia (20-30%, czyli 50-90 zł od inspekcji za 250-300 zł).
- Wiarygodność: “polecamy niezależnego inspektora” buduje zaufanie do komisu.
- Klient który kupił z inspekcją rzadziej wraca z reklamacją.
Co zyskujesz ty:
- 2-4 inspekcje miesięcznie z jednego komisu, bez szukania klientów.
- Dwa-trzy takie partnerstwa = pełny etat.
Czego unikać w pierwszych 90 dniach
Trzy typowe błędy które kładą początkujących:
- Branie zleceń poza godziną dojazdu. Inspekcja w Łodzi za 250 zł gdy mieszkasz w Warszawie = -100 zł paliwa, 4 godziny drogi, jedno zlecenie zamiast trzech w okolicy. Trzymaj się 30-60 minut dojazdu.
- Mówienie “auto jest super” żeby zadowolić klienta. Klient płaci za szczerość. Powiesz “super” i auto okaże się tragiczne → masz reklamację, brak polecenia, jedną negatywną opinię na Google. Jedna opinia 1/5 niweluje 8 opinii 5/5.
- Robienie inspekcji za 100 zł “bo początek”. Stawka 100 zł przyciąga klientów którzy będą cię męczyć przez 3 godziny, negocjować, nie zapłacą jeśli werdykt im nie pasuje. Minimalna stawka startowa: 150 zł.
Co dalej
Jeśli przeszedłeś przez pierwsze 90 dni i masz 8-12 zleceń miesięcznie, czas na decyzję: side income czy etat. Pełnoetatowi inspektorzy robią 200-300 zleceń rocznie po 350 zł = 70-100 tys. zł brutto.
Powiązane:
- Cennik usługi inspekcji, ile brać od klienta
- Pierwszych 10 klientów, gdzie ich znaleźć
- Zestaw narzędzi inspektora za 500 zł
Pobierz MotoPPI z App Store, pierwsze sprawdzenie gratis.